DARMOWA DOSTAWA do paczkomatu niezależnie od wartości zamówienia!

Szukaj

Drip na lodzie

Wojtek, 4 lipiec 2020
Drip na lodzie

Jest lato, grzeje słońce a Wy macie ochotę na kawę. Z drugiej storny trochę zbyt gorąco na kubek gorącego dripa lub espresso. Brzmi znajomo? Na pogodę jaką mamy obecnie jest wiele pysznych rozwiązań - Cold Brew, drip na lodzie, espresso tonic lub wariacje powyższych. W jednym z pierwszych artykułów opisaliśmy nasz przepis na Cold Brew, artykuł cieszył się ogromnym powodzeniem przyszedł więc czas na kolejny! Tym razem będzie o tym jak zaparzyć dripa na lodzie.

Zaczniemy od tego czym różni się drip na lodzie od wspomnianego wcześniej Cold Brew. Przede wszystkim tym jak dany napar otrzymujemy. Cold Brew, czyli kawa "parzona" na zimno macerowana jest przez wiele godzin. Zimna woda wymaga długiego czasu (ok 12h). Drip na lodzie natomiast jesteście w stanie przygotować w kilka minut. Przygotujcie się jednak że będziecie potrzebować sporo lodu więc warto uzupełnić zamrażarkę odpowiednio wcześniej.

Osobiście uwielbiam zarówno Cold Brew jak i dripa na lodzie, ale wiem że są osoby, które mają dość jasną preferencję tej drugiej metody. Dlaczego? Oprócz tego, że ten sposób jest zdecydowanie szybszy, nie musicie przygotowywać całego napoju kilkanaście godzin przed spożyciem. Ale przede wszystkim chodzi o smak. Parząc dripa "normalnie" czyli przy użyciu gorącej wody wyciąga z kawy więcej aromatów, wyczujecie tam nuty, które zostały tak starannie wydobyte przez roaster'ów. Cold Brew natomiast będzie mniej kwaskowate, bardziej czekoladowe, przyjemne i delikatne, lecz "parząc" w ten sposób tracimy część nut charakterystycznych dla danych ziaren.

Czego będę potrzebować?

Dokładnie tego czego do przygotowania zwykłego dripa, czyli kawy, młynka, drippera V60 i filtrów. Plus sporo lodu, ale o tym pisałem już wcześniej. Zachęcam więc serdecznie do przeczytania artykułu, w którym opisujemy jak przygotować Drip V60. W tym tekście napiszemy o różnicach i kilku tipach, o których warto pamiętać przygotowując wersję on ice.

Jeżeli chodzi o ziarna to najlepsze będą owocowe, kwiatowe kawy z Afryki (Etiopia, Kenia..). Na zimno napar będzie orzeźwiający i lekki w smaku. Pod drip na lodzie i Cold Brew wybraliśmy dwie lekkie owocowe kawy z naszych lipcowych boxów i stowrzyliśmy nowy - LETNI DUET. Zestaw kaw które idealnie sprawdzą się pite na zimno ;-)

Podstawowe założenia

Zasada przygotowywania dripa na lodzie jest bardzo prosta - parzymy go tak jak normalnie, tyle że na kostki lodu! ;-))) "I tyle??" - powiecie. Tyle i aż tyle, jest parę rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę. Przede wszystkim - gdybyśmy zaparzyli kawę tak jak zawsze to po schłodzeniu dużą ilością lodu byłaby ona bardzo wodnista i niesmaczna. Dlatego potrzebna jest tu pewna modyfikacja i całą wodę jaka przypada na dozę kawy dzielimy: 60% wrzątek i 40% kostki lodu. W ten sposób na daną dozę kawy przypada dokładnie taka sama ilość wody, tylko w różnej postaci. Przykładowo: parząc 500ml dripa - parzymy go 300 ml wody, a do serwera wrzucamy 200 g lodu.

Ponieważ parzymy kawę mniejszą ilością wody musimy zrobić ją "mocniejszą", żeby móc ją potem "rozwodnić" lodem i otrzymać napar o tej samej mocy. Dlatego po pierwsze - kawę mielimy drobniej niż w przypadku klasycznego V60 (u mnie 20-21 klik na Comandante). Dzięki drobniejszemu mieleniu woda będzie przepływać wolniej przez ziarna. Założenie powinniście mieć takie żeby kawa parzyła się mniej więcej tyle samo czasu co normalnie tylko przy użyciu tej zmniejszonej ilości wody. A po drugie - używamy ciut większej dozy kawy niż normalnie. W przepisie na V60, który Wam podlinkowałem doza to 22 g kawy na 350 ml wody, tu rekomenduję 23-24 g kawy na 350 ml wody (czyli ok. 68 g kawy na litr).

Przepis krok po kroku

  1. Doza 34 g kawy na 500 ml wody, czyli w naszym przypadku 200 g lodu, który umieszczamy bezpośrednio w serwerze oraz 300 ml wody, którą będziemy parzyć
  2. preinfuzja 80-90 ml wody, ok. 45 sekund (ciut dłużej niż normalnie)
  3. pierwsze zalanie do 200 ml w ok 1:10
  4. drugie zalanie do 300 ml w ok 2:00
  5. całość powinna skończyć się przelewać w ok 2:30-3:00
  6. GOTOWE! ;-) pamiętajcie o kilku kostkach lodu, plasterku cytryny (jak ktoś lubi) i po prostu delektujcie się - to jest prawdziwy smak lata!

Tips & tricks

  • filtr koniecznie przelewamy gorącą wodą, żeby pozbyc się papierowego posmaku, rekomenduję zrobić to natomiast nad zlewem żeby wrzątek nie skapywał nam do serwera
  • ja osobiście dodatkowo schładzam serwer, w okresie letnim jeden po prostu permanentnie siedzi w zamrażarce
  • warto mieć przygotowane dużo lodu, może się wydawać że zawsze mamy lód w zamrażarce, ale wierzcie mi, że 200 g na pół litrowego dripa to wcale nie tak mało ;-)
  • jak skończycie parzyć kawę, w serwerze zostaną Wam resztki nieroztopionego lodu - warto zamieszać parę razy serwerem tak, żeby lód rozpuścił się do końca i rozmieszał z kawą
  • napar po zaparzeniu będzie już bardzo zimny, można śmiało więc podawać go w szklance z lodem - nie rozpuści się już tak szybko i nie rozwodni nam dodatkowo kawy

A Wy w jaki sposób pijecie kawę teraz jak jest tak gorąco? Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów